Zez u Zoe

Gdy Zoe miała osiem miesięcy, mama i tata zauważyli, że córeczka zaczyna patrzeć krzywo. Poruszyli tę kwestię na wizycie u pediatry, przekonani, że lekarz powie, iż to zupełnie normalny objaw, jak wszystko, co dotąd zgłaszali, martwiąc się, jak to rodzice przy pierwszym dziecku, na wyrost. Mama Zoe mówi: – Na zawsze pozostanę wdzięczna naszemu pediatrze za skierowanie nas do okulisty dziecięcego.

Zoe przeszła operację zeza w sierpniu 2008 roku, w wieku dwudziestu dwóch miesięcy. Kilka dni po zabiegu już bawiła się poza domem i była odważniejsza i bardziej żądna przygód, niż tydzień wcześniej.

Okulista dziecięcy stwierdził u Zoe zeza akomodacyjnego i dziewczynka otrzymała swoje pierwsze okulary tuż po Bożym Narodzeniu, gdy miała czternaście miesięcy. Jej mama bardzo się bała i denerwowała, kiedy dowiedziała się, że córeczce potrzebne będą okulary. Wspomina: – Martwiły mnie przede wszystkim kwestie praktyczne: jak upilnować raczkujące dziecko, żeby nie zdejmowało okularów? Jak upilnować samych okularów, skoro ciągle gubię nawet swoje własne? Co się stanie z okularami, gdy Zoe dostanie jednego ze swych ataków złości?

Mamę niepokoiła również możliwość, że okulary nie skorygują w pełni zeza u jej córeczki i że konieczna będzie operacja. Poza tym obawiała się, że ludzie już zawsze będą patrzeć na Zoe jako na „dziecko w okularach”, a nie idealną dziewczynkę, którą ona sama widziała.

Mama i tata Zoe sporo się namęczyli, zanim udało im się przekonać córeczkę do noszenia okularów, ale nigdy nie zdarzyło im się ich zgubić. Niestety, ich obawy sprawdziły się, gdyż okulary nie zdołały wyleczyć zeza. Po czterech różnych receptach sprawdzonych w przeciągu sześciu miesięcy, stało się oczywiste, że nie obejdzie się bez zabiegu. Zoe przeszła operację zeza w sierpniu 2008 roku, w wieku dwudziestu dwóch miesięcy. Jej mama dokładnie pamięta zabieg: – Operacja nie była łatwa, ale podejrzewam, że my przeżywaliśmy ją bardziej, niż sama Zoe. Kilka dni po zabiegu już bawiła się poza domem i była odważniejsza i bardziej żądna przygód, niż tydzień wcześniej.

Mama Zoe z zadowoleniem donosi, że dwa lata po operacji oczka Zoe nadal patrzą prosto, a dziewczynka nie przestała nosić okularów. Ma przezwisko „dziewczynki w okularach”, ale wcale nie przeszkadza jej to w zawieraniu nowych przyjaźni.

↑ Do góry

Projekt: Kunicki DESIGN